środa, 30 listopada 2016

Glejak - mały krok naprzód


Glejak wielopostaciowy to najbardziej złośliwy pierwotny guz mózgu. Rokowanie w tej chorobie jest bardzo złe, a średni czas przeżycia od momentu rozpoznania to kilkanaście miesięcy. Glejak wielopostaciowy to guz o czwartym stopniu złośliwości, który najczęściej wykrywany jest między trzecią a czwartą dekadą życia. Nie udało się jednoznacznie ustalić czynników ryzyka występowania tego nowotworu. Guz zwykle atakuje nagle, często chorują osoby będące w pełni zdrowia i świetnie funkcjonujące. Choroba dotyka częściej mężczyzn, jednak  kobiety przeżywają nieco dłużej.
Niestety prognozy dla glejaka wielopostaciowego od zawsze są dramatycznie złe i nic szczególnego w tej kwestii w ostatnich latach  się nie zmieniło. Standardowe leczenie polegam na resekcji chirurgicznej oraz radio i chemoterapii. Mimo tak agresywnej terapii niewiele osób  przeżywa 2 lata. Taki wygląda przebieg tej choroby u większości pacjentów. Jest to zawsze dramat osobisty pacjenta oraz tragedia rodzin i bliskich. Szczególnie przerażająca jest świadomość, że choroba ta jest nieuleczalne i zabija w ciągu kilkunastu miesięcy.
Okazuje się jednak, że jest pewna grupa chorych, która zaprzecza statystycznie dramatycznym rokowaniu w glejaku wielopostaciowym. Stwierdzono, że 5 do 10% pacjentów przeżywa 5 lat. Obserwacja ta została udowodniona i potwierdzona w wielu badaniach epidemiologicznych w różnych populacjach. Natomiast  blisko 1% osób z glejakiem wielopostaciowym przeżywa ponad 10 lat. W tej grupie pacjentów całkowity czas przeżycia jest taki sam jak w populacji ogólnej. Osoby te nie umierają z powodów glejaka.
Trzeba również podkreślić, że czas przeżycia u chorych z glejakiem wielopostaciowym nie jest funkcją liniową ,a  rośnie logarytmicznie. Znaczy to tyle, że jeżeli na początku diagnozy szanse na przeżycie 5 lat wynoszą ok. 5% to po przeżyciu 5 lat szanse na przeżycie kolejnych 5 lat wyrastają do 50%. 
Okazuje się, że glejak wielopostaciowy to nie jest  jednorodny guz. Na podstawie markerów genetycznych  wyróżniono 4 typy tego guza. Zauważono również, że typy te korelują z rokowaniem, co w pewien sposób tłumaczy tak nietypowe długie okresy przeżycia.  Równocześnie wiadomo, że lepsze wyniki leczenia uzyskuje się u pacjentów z guzem zlokalizowanym w okolicy czołowej półkuli niedominującej oraz u tych,  którzy nie mieli deficytów neurologicznych w momencie rozpoznania i zachowali pełną sprawność wykonywania codziennych czynności. Ważnym czynnikiem rokowniczym jest uzyskanie całkowitej resekcji guza podczas operacji. 
Ostanie doniesienia naukowe z 2016 roku pokazują, że neurochirurgiczna resekcja glejaka, obok pożądanego efektu usunięcia guza, może również sprzyjać jego odrostowi. Okazuje się bowiem, że operacja glejaka  wywołuje podobne reakcje tkanki mózgowe jak uraz mózgu. W obu przypadkach obserwowane są podobne procesy naprawcze tkanki mózgowej jak np.  tworzenie się blizny, proliferacja naczyń czy napływ mikrogleju. Mechanizm ten ma za zadanie doprowadzić do odnowienia uszkodzonej tkanki mózgu. Jedynak w przypadku glejaka wielopostaciowy  ten proces gojenia może zostać wykorzystany przez nieusunięte komórki glejaka do namnażania się i odrostu. Zatem naturalny proces regeneracji mózgu, w przypadku resekcji glejaka, może działać jak miecz obosieczny. Z jednej strony regenerować tkankę mózgowa po operacji,  z drugiej sprzyjać odrostowi glejaka. Jest to niezmiernie ważne odkrycie tłumaczące dlaczego w 95% przypadków odrost glejaka znajduje się do 2 cm od miejsca wykonanie operacji. Potwierdza to również znaczenie doszczętności resekcji guza, choć wiadomo również, że zawsze część komórek linii glejaka i tak pozostaje po operacji. Minimalizuje to jednak tempo  procesu namnażania, a może w niektórych przypadkach decyduje o braku progresji choroby. Wiadomo bowiem, że glejak wielopostaciowy moduluje swoją aktywność zależnie od procesów zachodzących w otaczającej tkance mózgowej. W guzie tym obok centralnej strefy martwiczej i proliferacyjnej  występuje tzw. strefa brzeżna składająca się z komórki migrujących, które dzielą się bardzo wolno, a głównym ich zadanie jest przemieszczanie się w obrębie  mózgu. Komórki te mają pewną biologiczną inteligencję, wykazują adaptacyjną zmianę aktywności receptorowej i są kluczowe w procesie odrostu guza. To właśnie te komórki potrafią wykorzystać fizjologiczny proces gojenia tkanki mózgowej po operacji glejaka.
Journal of neurooncology. 2016

 Odkrycie tego procesu ma niebagatelną wartość informacyjną, gdyż opisuje tajemniczy proces odrostu glejaka wielopostaciowego. Obecnie nieznane są jeszcze możliwości hamowania tego mechanizmu, jednak to odkrycie daje możliwość zmiany filozofii badawczych i opracowania nowych  chemioterapeutyków. Jest to na pewno krok naprzód w zrozumieniu tej dramatyczny choroby oraz miejmy nadzieję lepszego rokowania w tej chorobie.

---------------
Podsumowując, glejak wielopostaciowy jest obecnie chorobą nieuleczalna. Jednak ok 1%  przeżywa  10 lat i więcej, a całkowity okres przeżycia jest taki sam jak w populacji ogólnej. Wytłumaczenie procesów pooperacyjnych w glejaku wielopostaciowych i ich wpływu na odrost tego guza daje szansę na poprawę rokowania.