piątek, 18 listopada 2016

Telefony komórkowe i guzy mózgu


Telefony komórkowe to niewątpliwie potężny skok cywilizacyjny. Zaczęto je produkować  w latach 80-tych poprzedniego wieku, a w kolejnej dekadzie były już powszechnie używane. Obecnie trudno znaleźć osobę, która nie korzysta z komórki. Wiadomym jest, że telefony komórkowe emitują pole magnetyczne, a gdy się znajdują blisko głowy to właśnie mózg absorbuje największą dawkę tego promieniowania. Czy ten proces jest groźny i czy zwiększa ryzyko wystąpienia guzów mózgu takich jak glejaki ?  W 2011 roku agencja IARC (International Agency for Research on Cancer ) stwierdziła na podstawie analizy epidemiologicznej, że ekspozycja na promieniowanie elektromagnetyczne o wysokiej częstotliwości zwiększa ryzyko guzów mózgu: glejaka i nerwiaka. W kolejnych latach przeprowadzono 6 dużych badań epidemiologicznych celem zbadania wpływu telefonów komórkowych na ryzyko guzów mózgu. W krajach nordyckich (Szwecja, Finlandia, Dania, Norwegia) nie stwierdzono istotnych różnic w zapadalności na glejaka w latach 1979-2008, podobnie było w Izraelu. W brytyjskim badaniu The UK Million Women oceniano wpływ telefonów komórkowych u osób używających urządzenia ponad 10 lat oraz u tych, którzy rozmawiają przez telefon kilka godzin dziennie. Nie odnotowano jednak różnicy w porównaniu z osobami, które w ogóle nie używały telefonów komórkowych. Wyniki przedstawionych badań w żadnym stopniu nie wykazały zwiększonego ryzyka występowania guzów mózgu u osób korzystających z telefonów komórkowych. Oczywiście w dalszym ciągu pozostają jednak pewne wątpliwości. Na przykład jaki może być okres utajnienia od ekspozycji na długotrwały pole magnetyczne do ujawnienia się nowotworu. Może się okazać, że skutki używania telefonów komórkowych wystąpią dopiero po kilku albo kilkunastu latach. Inna kwestia to badania  oceniające ryzyko występowania guzów mózgu zależnie od dawki, natężenia i czasu ekspozycji na pole magnetyczne. Jest to typowa metodologia stosowana podczas oceny bezpieczeństwa substancji pod kątem ryzyka rakotwórczego. Takie badanie w przypadku telefonów komórkowych jest duzym wyzwaniem,  gdyż trudno jest znaleźć grupę kontrolną, która nie używałaby wcale telefonów komórkowych. Jedyne co pozostaje to śledzić trendy epidemiologiczne częstości guzów mózgu w określonych odstępach czasu.
Podsumowując, na podstawie obecnych badań naukowych nie dowiedziano zwiększonego ryzyka występowania guzów mózgu u osób przewlekle używających telefonów komórkowych. Należy jednak zaznaczyć, że problem ten wymaga dalszych obserwacji.

1 komentarz:

  1. zastanawia mnie czy wobec siły całego lobby komórkowego można mówić o rzetelności przeprowadzonych badań...co by było gdyby któś miał uzasadnienie że jednak to wpływa źle? czyli jaką metodą wybierzemy metodę głosowania pozostaje aktualne.

    OdpowiedzUsuń